Półki w marketach uginają się pod stosami zeszytów, bloków, arkuszy, kolorowych pisaków i długopisów. Wybór jest ogromny, a producenci dwoją się i troją by ich produkt był jak najbardziej atrakcyjny, także wizualnie i przyciągał szerokie grono maluchów wybierających się do szkoły. Wiadomo, przed pierwszym dniem w szkole warto zakupić zeszyty i wskazane wcześniej przez szkołę podręczniki, ale czy konieczne jest kupowanie ogromnej ilości bloków technicznych, rysunkowych, kolorowych, kredek i pisaków? W mojej opinii nie. Warto z takimi zakupami zaczekać do września i pierwszego zebrania. Często zakupione przedmioty do szkoły się nie przydają, a dziecko korzysta z nich w domu bądź po prostu leżą i się kurzą. Zamiast robić zapasy artykułów papierniczych lepiej odłożyć je na chwilę, w której nauczyciel określi swoje wymagania co do przygotowania ucznia na dane zajęcia.


Zostaw komentarz

Musisz być zalogowany żeby komentować.