Pierwszy dzień spędzony w szkole to dla dziecka duże wyzwanie. Zmiana rówieśników, budynku i nauczycieli. Wiele z nich reaguje na te zmiany dość dużym stresem, który najłatwiej rozładować pozwalając się mu wygadać w czasie pobytu w kinie, na lodach czy też pizzy. Pamiętajmy, że zmiany w życiu każdego młodego człowieka to zupełnie naturalna kolej rzeczy. Każdy z nas przeżył pierwszy dzień w szkole, jej zmiany i szok związany z dorosłym życiem. Często rodzice przejmują się zaistniałą sytuacją bardziej niż dzieci, co jest oczywistym błędem. Maluch wyczuwa nasz strach i zmienia swoje nastawienie do nieznanego, czuje się niepewnie. Ważnym zadaniem rodzica podczas pierwszego szkolnego dnia jest psychiczne wsparcie dziecka. Kolorowe zeszyty i pisaki to nie wszystko czego potrzebuje. Przede wszystkim nasz spokój i opanowanie pokaże mu, że szkoła nie jest niczym strasznym i naprawdę nie ma się czego bać. Dobrze jest, gdy dzieciak nawiąże kontakt z kimś z klasy już na korytarzu, poczuje się raźniej, a my będziemy mogli spokojnie opuścić budynek.


Zostaw komentarz

Musisz być zalogowany żeby komentować.