Nie raz i nie dwa każdy z nas miał ochotę nie pójść do szkoły, opuścić jakąś lekcję czy zwolnić się ze sprawdzianu. Jedni ulegają pokusie inni zbierają się w sobie i wybierają się do szkoły gotowi ponieść konsekwencje swojego nieprzygotowania do zajęć. W przypadku tych pierwszych sytuacja jest nieco gorsza od poprawienia jedynki ze sprawdzianu. Niechodzenie do szkoły jest prawdziwą zmorą. Ciężko nadrobić materiał, którego nie przyswoiło się w tym czasie, co reszta klasy. Nawarstwiające się sprawdziany i bieżący materiał powodują niechęć i kolejne opuszczanie lekcji. Uczeń wpada w błędne koło i znajduje się w sytuacji bez wyjścia. Oczywiście jednokrotne opuszczenie lekcji nie prowadzi do takiej sytuacji, ale lepiej dmuchać na zimne. Jeśli nie masz poważnego powodu do zostania w domu, lepiej pójdź do szkoły, nawet jeśli jesteś nieprzygotowany. Nauczyciele nie przepadają za osobami unikającymi sprawdzianów, a ten pisany w kolejnym terminie często okazuje się trudniejszy od wersji pierwotnej.


Zostaw komentarz

Musisz być zalogowany żeby komentować.